Pomoc psychologiczna obejmuje bardzo szeroki i różnorodny obszar ludzkich działań, wyróżniających się ze względu na specyficzny i określony cel. Od strony osoby pomagającej zawiera on się w intencji zwiększenia kompetencji i mocy osoby, której pomagamy. Od strony osoby przyjmującej efektywność pomocy można mierzyć poprzez zmiany wewnętrzne, które warunkują skuteczne, konstruktywne działanie i pożądane zmiany życiowe.
Przemoc rozumiem jako działania takie, które niezależnie od formy upośledzają ostatecznie moc kogoś, kto jest obiektem. Taki jest też cel przemocy, czyniącej z człowieka istotę bezwolną.
Akt pomagania możemy traktować jako działanie zmierzające do odbudowania konstruktywnej mocy drugiego człowieka. Być może ludzie potrzebujący pomocy przychodzą do nas po moc ?
Dlatego właśnie pomaganie ofiarom przemocy rozumiem jako działania przydające wewnętrznej, konstruktywnej mocy drugiemu człowiekowi.

Psychologia nie ma dobrej definicji dla pojęcia moc. Jest to pojęcie pierwotne, podobnie jak miłość, radość czy nieszczęście, które poddaje się rozumieniu głównie przez intuicję zbudowaną na wspólnym wszystkim ludziom doświadczeniu emocjonalnym. W próbie zrozumienia tego, czym jest pomaganie ofiarom przemocy, warto odróżnić moc od wiedzy. Zdarza się nam wszystkim przeżywać gwałtowną frustrację zrodzoną z niezrozumiałej przeszkody: otóż ktoś wszystko już wie! I nic nie robi… Lepszemu zrozumieniu tego i wynikającej z tego rozumienia akceptacji dla pacjenta dobrze służy rozróżnienie wiedzy od mocy.
Ileż razy mówimy: Wiem, co powinnam zrobić… wiem, co należy zmienić… wiem, że palenie jest szkodliwe… wiem, że dla swojego zdrowia potrzebuję się z tego wycofać… ale nie potrafię, nie mam siły, nie dam rady, nie uda mi się to, nie jestem gotów. Te ostatnie określenia odnoszą się do poczucia osobistej mocy i sprawczości.

Wiedza często przydaje mocy, lecz bywa, że tak się wcale nie dzieje. Świadomość szkód wywołanych paleniem może obudzić chęć działania, szukania pomocy itd., może jednak przyprowadzić do konstatacji i że i tak wszystko jedno.

Uświadomienie komuś, że prawo jest po jego stronie, dla jednej osoby będzie oznaczać wzrost nadziei, pewności siebie i chęci działania, dla innej przygnębienie płynące z poczucia: no właśnie, nawet prawo nie może zagwarantować bezpieczeństwa i ładu! Cóż mogę ja? Łatwo się zorientować, że szereg czynników wpływa na możliwość skutecznego wspierania ludzi o osłabionej mocy.

Oddziaływania pomocne wywołujące pożądane skutki psychologiczne

Istnieje wiele metod i procedur oddziaływań psychologicznych np:

  • metody interwencyjne,
  • metody edukacyjne i poradnictwo,
  • wsparcie emocjonalne i społeczne,
  • uczenie zachowań,
  • psychoterapia.

Po stronie zmian wewnętrznych, czyli tego wszystkiego, co sprzyja wzrostowi mocy osobistej, znajdują się następujące zjawiska psychologiczne:

  • wzrost nadziei,
  • zwiększenie się zasobu wiedzy,
  • powstanie relacji o charakterze realnego wsparcia życiowego,
  • zmniejszenie się poczucia osamotnienia i niezrozumienia,
  • wzrost uporządkowania w obrębie wzorców normy i zdrowia,
  • zwiększenie świadomości praw osobistych,
  • nauczenie się nowych zachowań.

Działania interwencyjne

Chodzi o grupę takich działań, których istotą jest wniknięcie z zewnątrz do środowiska rodziny w celu spowodowania zmiany zachowań i reguł rządzących życiem rodzinnym. Działania interwencyjne są w Polsce domeną Policji. Drugą poza policjantami kategorią pracowników powołanych do działań interwencyjnych są pracownicy sądownictwa (kuratorzy) i służb pomocy społecznej. Incydentalnie zdarza się interweniować pracownikom szkoły, do której uczęszczają dzieci, albo służbom medycznym (pielęgniarka środowiskowa). Wydaje się, że w Polsce wszelkie służby interwencyjne czekają na swój dobry czas rozwoju metod i procedur działania. Brakuje pracowników umiejących przeprowadzać rozmowy konfrontacyjno-interwencyjne ze sprawcami przemocy oraz rozmowy informacyjno-konfrontacyjne z całymi rodzinami. Bywa tak, że sprawca przemocy wraca z więzienia do rodziny, w której zastaje niezmieniony stan reguł rządzących życiem rodzinnym, jak też poddańcze zachowania swoich ofiar – oparte o niezmieniony stan przekonań na temat przemocy i możliwości obrony. Z tego punktu widzenia czas, który sprawca spędza w więzieniu, jest przeważnie stracony, szanse obronne rodziny nie zmieniły się. Jest to wielka strata. Do tego jednak, by stan ten uległ zmianie, potrzebujemy ludzi umiejących aktywnie wnikać do rodziny, inspirując istotne zmiany w obrębie przekonań i działań przeciwko przemocy. Aktywność animatora tych zmian musi naturalnie być oparta o współpracę z rodziną, konieczny jest jednak talent i profesjonalne przygotowanie.
Mimo że opisane powyżej działania nie są ściśle psychologiczne, ich walor psychologiczny zawiera się w tym, iż ofiara przemocy dowodnie i konkretnie dowiaduje się i przekonuje o możliwości i skuteczności przeciwdziałania przemocy i o tym, że nie jest pozostawiona sobie samej w rozpaczliwej często sytuacji. Częścią profesjonalnych działań interwencyjnych jest zorganizowanie ofiarom przemocy czasowego pobytu w miejscu wolnym od przemocy i sprzyjającym działaniom zaradczym.

Metody edukacyjne i poradnictwo

Informacje i wiedza ważne dla pracy z ofiarami przemocy dotyczą trzech podstawowych dziedzin: psychologii, prawa i zasad działania pomocy społecznej. Aby pomagać ofiarom przemocy, niezbędna jest znajomość podstawowych aktów i reguł prawnych oraz orientacja w zasadach pracy pomocy społecznej. Jest zaskakujące, jak wiele kobiet po prostu nie wie, że alimenty może uzyskać z funduszu alimentacyjnego, że rozwód nie jest potrzebny dla uzyskania alimentów, że rozprawa sądowa odbywa się przy drzwiach zamkniętych, że dziecko może zeznawać w sądzie. Nie wie też, jak pozyskiwać dowody przemocy. To kwestie prawne, wiadomo jednak, że świadomość własnych praw buduje ważny rodzaj oparcia psychicznego, postawy asertywnej, otwarcia na zmianę strategii działania, modyfikację wzorców normy oraz poczucie własnej wartości.
Psychoedukacja dotyczy zwykle takich dziedzin jak: złość / agresja a przemoc, cykle i fazy przemocy, destrukcyjne i konstruktywne sposoby radzenia sobie w sytuacji zagrażającej i trudnej emocjonalnie, stosunek do siebie samej (samego), kształt relacji z dziećmi, pojmowanie miłości, roli i przeznaczenia kobiety, przeciwdziałanie mitom dotyczącym przemocy, czasem przekonaniom na temat wartości cierpienia wynikającym z destrukcyjnie pojmowanych zasad wiary.
Faza pracy z ofiarami przemocy mająca na celu zatrzymanie przemocy ma zdecydowanie charakter edukacyjno-doradczy. Psychoterapia jest zarezerwowana dla etapów dalszych, na czas, gdy przeciwdziałanie aktualnie dziejącej się przemocy przyniosło już pożądane efekty i osoby będące ofiarami czują się względnie bezpiecznie.

Wsparcie emocjonalne i społeczne

Umiejętność oferowania wsparcia jest podstawową, umiejętnością pomocy psychologicznej, profesjonalnej również. Istotą wsparcia jest intencja, by drugi człowiek nie przeżywał swojej sytuacji jako całkowicie beznadziejnej, dramatycznej, pełnej rozpaczy. Wiemy, że takie uczucia mogą doprowadzić do skrajnej desperacji i prób targnięcia się na swoje lub cudze życie.
W pomaganiu ofiarom przemocy mamy do czynienia z dwoma rodzajami wsparcia: osobistym wsparciem oferowanym w kontakcie indywidualnym i budowanym dodatkowo wsparciem innych ludzi i instytucji.
Wsparcie osobiste polega przede wszystkim na okazaniu empatii, zrozumienia, aktywnej akceptacji i solidarności. Doradztwo, w odróżnieniu od psychoterapi, posługuje się sugestią, poradą i oceną. Warto zdawać sobie sprawę, że wszędzie tam, gdzie w pomaganiu drugiemu człowiekowi używamy mentalnych standardów pozytywnych, a więc odróżniamy to, co normalne, od tego, co nienormalne, to, co zdrowe, od tego, co niezdrowe, to, co zgodne z prawem, od niezgodnego z prawem, nie uchronimy się od zdań aprobujących, kwestionujących lub negatywnie oceniających stany i zachowania ludzkie. W sprawie przemocy nie można być neutralnym świadkiem z terapeutycznym „uhmm…”. Aktywna akceptacja oznacza zawsze podkreślanie praw ofiary, negatywną ocenę zachowań sprawcy oraz wzmacnianie konstruktywnych zmian w zachowaniu i myśleniu osoby, której pomagamy.
Wsparcie społeczne oznacza budowanie sojuszy. Ponieważ w naprawdę trudnych sytuacjach potrzebujemy sojuszników, pomaganie ofiarom przemocy wymaga inwencji, inicjatywy i wysiłku na rzecz spotkania i porozumienia osób gotowych do współdziałania: członków bliższej i dalszej rodziny, sąsiadów i po prostu ludzi dobrej woli

Uczenie zachowań

Ofiary wieloletniej przemocy, mają poważne deficyty w zakresie umiejętności podejmowania różnego rodzaju aktywności. Część z nich odcięta jest od kontaktu ze światem przez działania sprawcy. Niektóre z tych osób są słabe i niepełnosprawne. Znaczna ich część to ofiary wtórnego zranienia, gdy ktoś nie dał wiary ich zwierzeniom, dał do zrozumienia, że sytuacja ta powstała z ich winy i są za nią odpowiedzialne, lub podtrzymał powszechne mity o przemocy.
Nauka nowych zachowań dokonuje się naturalnie we współpracy i w porozumieniu z osobą, której pomagamy. W planowaniu zmian tego rodzaju użyteczne jest podejście behawioralne, w którym na etapie zaawansowanym udaje się tworzyć listy zadań będących przedmiotem uczenia się.

Psychoterapia

Przez psychoterapię rozumiem system spójnych oddziaływań psychologicznych znajdujących uzasadnienie w psychologicznej koncepcji człowieka, koncepcji rozwoju człowieka oraz koncepcji zaburzeń i leczenia. Psychoterapia znajduje zastosowanie w dalszych fazach pomagania ofiarom przemocy. Ocenia się, że przeciętnie po roku działań o charakterze edukacji i wsparcia (często też grupowych) ofiary przemocy domowej są gotowe do głębszej pracy psychologicznej. Nie wszystkim psychoterapia jest jednakowo potrzebna. Są osoby, u których zdrowe mechanizmy przystosowawcze nie uległy głębokiemu uszkodzeniu i w stosunku, do których oddziaływania podstawowe okazują się wystarczające dla pozytywnej zmiany ich myślenia i działania.
W psychoterapii ofiar przemocy owocne okazuje się podejście eklektyczne, w którym swoje miejsce znajdują psychologia humanistyczna i psychodynamiczna wraz z racjonalną terapią zachowań.

Wanda Sztander, psycholog,
Instytut Psychologii Zdrowia, Warszawa

Skip to content